Jantar - maleńka buteleczka skrywa wielką moc .

Witajcie,

kilka ładnych tygodni temu ,przy szybkich zakupach w Biedronce wpadł mi o koszyka szampon,o którym nie planowałam pisać .
Jednak okazał się na tyle przyjemny,że zasłużył na kilka słów pochwały :)

Mowa o szamponie JANTAR firmy Farmona .

Szampon z wyciągiem z bursztynu.



Maleństwo kupiłam za niecałe 5 zł , nawet chyba jakaś promocja to była. W każdym bądź razie widziałam go ostatnio za 5,99 zł w naszej Biedronce :)

Szampon z wyciągiem z bursztynu i kompleksem witamin do włosów z tendencją do przetłuszczania się .Zawiera naturalny wyciąg z bursztynu,kompleks witamin A,E,F,Trichogen oraz inutec- naturalny probiotyk- o doskonałych właściwościach kondycjonujących .Wyciąg z bursztynu pielęgnuje, wzmacnia i wygładza włosy,równocześnie zapobiegając ich przetłuszczaniu.Jako naturalny filtr słoneczny chroni włosy przed szkodliwym działaniem środowiska.Po umyciu włosy stają się jedwabiste,miękkie ,lśniące i podatne na układanie.



Opakowanie to przysadzista ,ciemna buteleczka z plastiku z nakrętką. 
Otwór dość spory , ale sama konsystencja szamponu jest na tyle gęsta ,że marne szanse ,żebyśmy zaaplikowały go sobie na dłoń za dużo.






Zapach kojarzy mi się z babcią i czasem ,kiedy w wakacje co sobotę myła mi głowę :) Nie jest specjalnie piękny ,ale też nie pachnie brzydko.


Skład:


Moim okiem:

Rzadko kiedy jestem skłonna w 100% zgodzić się z opisem producenta. W tym przypadku jednak jestem w stanie to zrobić.
Szampon pięknie się pieni, domywa włosy i skórę głowy , nie powodując żadnych podrażnień ani efektów ubocznych w postaci np. łupieżu.
Włosy po umyciu nie sprawiają problemu z rozczesaniem bez odżywki czy maski.
W dotyku mamy wrażenie jakby zostały pokryte jakąś powłoką , są gładkie ,jedwabiste i po prostu przyjemne. 
Mało tego , ten szampon przedłużył czas w którym myję głowę . Jak myłam standardowo co drugi dzień , tak w przypadku szamponu Jantar mogę to robić i do 4 dni. Choć z przyzwyczajenia i tak choć co 3 dni myję głowę :)

Szampon mimo ,że przeznaczony do włosów przetłuszczających się ( czyli moich) używałam i używam jeszcze na włosach młodszej córki. Zwłaszcza teraz kiedy ma duże problemy z wypadaniem włosów, a nie wiem jeszcze co zaleci lekarz staram się myć jej włosy jak najrzadziej ,bo każde mycie to utrata kolejnej garści.
Jako,że włosy ma suche na wiór od zawsze to doceniam ,że ten szampon U NIEJ również na tyle wygładził kosmyki ,że możemy bez dodatkowego obciążania odżywkami , pomalutku ale bez większych problemów rozczesać włosy.Stały się też przyjemniejsze w dotyku :)

Ja Wam go polecam bardzo serdecznie. Nie wiedziałam,że na biedronkowych półkach można trafić na tak fajny produkt. Ja jeszcze się zaopatrzę w kolejne opakowanie dla siebie.

A może Wy też stosujecie bądź stosowałyście szampony Jantar? Jak u Was się sprawdziły? Czy szampon z bursztynem też przypadł Wam do gustu?
Piszcie śmiało. Ja zawsze czytam wszystkie komentarze, nawet jeśli nie zawsze odpowiadam :)

Pozdrawiam Was serdecznie.
Malinka
Malinkowy Świat © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka