Cukrowy sorbet - scrub od Organic Shop.

Witajcie!

W pielęgnacji ciała złuszczanie martwego naskórka odgrywa ważną rolę. Po dokładnym oczyszczeniu skóry poprzez peeling łatwiej ona przyswaja wszystkie produkty pielęgnacyjne - balsamy, olejki ,kremy czy masła. Jest w stanie wchłonąc więcej dobra z każdego z takich produktów. Dodatkowo peeling poprawia wygląd naszej skóry i ułatwia dokładniejszą depilację. Dlatego ja o oczyszczaniu skóry ciała w ten sposób nie zapominam i zawsze w łazience jakiś produkt temu służący jest. A jak nie ma to jest cukier i żel :) 

Dziś opowiem Wam o tym jak sprawdza się w oczyszczaniu skóry produkt Organic Shop.

Regeneracyjny scrub do ciała MANGO SUGAR SORBET 

Vianek normalizujący tonik do twarzy.

Witajcie!

Śniło mi się dzisiaj, że umyłam twarz i musiałam wyjść z domu. Czekała na mnie koleżanka ( swoją drogą dawno jej nie widziałam ) ale ja nie mogłam znaleźć kremu Vianek! I tak szukałam tego kremu przez pół nocy, bo jak to wyjść z domu bez nałożenia kremu?! Ostatecznie się obudziłam i nie wiem jak to się skończyło, jednak jako że sny z piątku na sobotę sprawdzają się to przezornie od razu po umyciu twarzy nałożyłam na nią krem :) Czy trzeba lepszej rekomendacji dla produktu niż sny o nim? Chyba nie:) Krem o którym śniłam to krem z serii normalizującej / zielonej i dziś będzie o kolejnym produkcie z tej linii który sprawdza się u mnie świetnie.


NORMALIZUJĄCY TONIK DO TWARZY VIANEK 

Black Mask od SHILLS- hit czy kit?

Witajcie!

Jako fanka wszelkich masek do twarzy ( a im paskudniej wyglada tym bardziej ciekawi) zdecydowałam się w końcu wypróbować jedną z słynnych BLACK MASK.
Mój wybór padł na Purifying peel-off Mask od SHILLS. Jak się sprawdziła? Zaraz Wam opowiem.


Kulinarnie - Chłodnik litewski - prosty jak barszcz!

Witajcie! 

To nic, że bywa 12 stopni ciepła za oknem. To nic, że leje zupełnie jak jesienią. To nic, że pierwsza opalenizna od słońca zaczyna stapiać sie z białą pupą. To wszystko NIC , bo przecież mamy już LATO. A więc prędzej czy później jakieś upały nastać muszą ( tak sobie to powtarzam) a dodatkowo mamy sezon na świeże warzywa. Co ma jedno do drugiego? 

CHŁODNIK LITEWSKI 

Tropic Fun, Urea i Olive czyli kremy do rąk Balea.

Witajcie!
Kremy do rąk to produkty który są w każdym domu, w niemal każdej torebce i na każdej toaletce czy biurku. I u mnie nie jest inaczej - kremy do rąk zawsze muszą być pod ręką. Niektóre ładnie pachną, inne świetnie nawilżają , jeszcze inne dogłębnie pielęgnują - najlepiej gdyby wszystkie cechy zawarte były w jednym , prawda? Niestety nie tak łatwo taki ideał znaleźć.

Sama nie ustaje  w poszukiwaniach i tym sposobem kremów u mnie pojawia się sporo. Dziś opowiem Wam o trójce takowych znanej i pożądanej marki Balea. Czy warto się na nie skusić? Zaraz się dowiecie.

Tropic Fun, Urea, Olive 

Malinkowy Świat © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka