Czym kierować się przy wyborze ubrań dla najmłodszych.

  Cześć!

Pojawienie się dziecka  w rodzinie jets niezaprzeczalnie  wielkim i bardzo radosnym momentem w życiu każdego rodzica. Jest to też przede wszystkim wielka zmiana w życiu. Nagle najważniejsze okazują się potrzeby maluszka,  które nie zmniejszają się wcale wraz  z wiekiem. Staje się dla nas bardzo ważne to, aby niczego mu  nie zabrakło, abyśmy potrafili przekazać mu wiedzę na temat życia i dobrze przygotowali do samodzielnej egzystencji kiedy już wkroczą w dorosłość. 

Na każdym etapie rozwoju dziecka jedna z potrzeb jest niezmienna - ubrania. W każdym wieku dzieci potrzebują odzieży, ale przyznajmy że to właśnie w tych najmłodszych latach, wybór ubranek dla dziecka ma ten najbardziej przyjemny charakter. 

Wprost przeuroczo jest móc wybierać i przebierać wśród ubrań dla najmłodszych. A jest w czym !  Obecnie na rynku mamy tyle możliwości że nie sposób zdecydować się na cos konkretnego. Taką odzież dla najmłodszych możemy kupić niemalże wszędzie - od marketów, poprzez sklepy typu Pepco, kolekcje różnych popularnych marek odzieżowych po sklepy handmade. 

Piękne ubranka na każdą okazję znajdziemy choćby w sklepie https://asantiforkids.com/ , który oferuje odzież dziecięcą przeznaczoną do chrztu, do sesji zdjęciowych, na roczek czy tez piękne  ubranka wizytowe. 

Aby nie dać się zwariować podczas wyboru ubranek warto pamiętać o kilu podstawowych kwestiach. Ważne przy wyborze ubrań dla najmłodszych jest przede wszystkim to aby nie krępowały ruchów maluszka, nie obcierały, nie uwierały i nie uczulały. Najlepsza wydaje się być w tej kwestii miękka bawełna . Przy wyborze ubrań dla niemowląt ważną kwestią jest też to aby wygodnie się zakładały i miały trwałe zapięcia. 

Warto mieć powyższe na uwadze przy wyborze ciuszków dla swoich dzieci jak również wtedy kiedy chcemy zrobić komuś prezent w postaci zakupu na przykład bodów dla siostrzenica. 

Pozdrawiam.

Malinka M.




Przeczytane w listopadzie.

Cześć!

Listopad pogodowo wręcz zachęcał do zatracenia się w lekturze, w łóżeczku z kubkiem czegoś rozgrzewającego. Niestety realia były  inne - choć bardzo taki scenariusz mnie kusił to niestety dorosłe życie wygrało i praca oraz obowiązki nie pozwoliły mi na znalezienie czasu na tyle książek ile bym sobie życzyła. Wobec tego udało mi się w listopadzie przeczytać tylko dwie. Za to obie znakomite !


Tytuł: " Mroczna Połowa"

Autor: Stephen King

Kategoria: horror psychologiczny 

"Thad Beaumont i George Stark. Doktor Jekyll i Mr. Hyde. Thad jest powieściopisarzem, szczęśliwym mężem i ojcem uroczych bliźniąt. Sukces, pieniądze i status autora bestsellerów przyniosły mu epatujące przemocą, wydane pod pseudonimem George Stark kryminały, w których stworzył postać brutalnego mordercy Alexisa Machine'a. Pod własnym nazwiskiem napisał nominowaną do National Book Award powieść "Niespodziewany taniec", zdobywając tytuł najbardziej obiecującego pisarza Ameryki. Niespodziewany szantaż ze strony dociekliwego studenta, który grozi, że zdemaskuje go jako twórcę postaci Machine'a, zmusza go do publicznego wyznania, iż George Stark to w rzeczywistości Thad Beaumont. W obecności reporterów tygodnika „People” Thad urządza Starkowi symboliczny pogrzeb. Ale jego „mroczna połowa” nie zamierza zniknąć – wydaje się, iż powstała z grobu i prześladuje wszystkich, których uważa za winnych ujawnienia tożsamości Starka. W otoczeniu pisarza mnożą się bestialskie morderstwa, zaś pozostawione na miejscach zbrodni ślady jednoznacznie wskazują na Beaumonta jako zabójcę…"

Tego mi brakowało - dla mnie ta książka to jedna z tych dzięki którym pokochałam Kinga. Wciągająca, tajemnicza, straszna, nieoczywista. To trzeba przeczytać, żeby poczuć i zrozumieć. 


Tytuł: "Cud, Miód, Malina "

Autor: Aneta Jadowska

Kategoria: Fantastyka 


W Zielonym Jarze dzieje się dużo. Dużo dobrego, ale też niestety sporo złego. Na szczęście w pogotowiu czekają Koźlaczki!


" Mówią, że z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciu… Nie z tą! Zresztą spróbujcie ustawić klan Koźlaków do fotografii. Powodzenia! Koźlaczki – wiedźmy, kobiety magiczne i sarkastyczne, nie poprzestają na półśrodkach i kiedy trzeba, idą na całość. Są nieobliczalne, ale mieszkańcy Zielonego Jaru wiedzą, że zawsze mogą na nie liczyć. A każda z nich może liczyć na resztę rodziny. Na dobre, złe i to szalone pomiędzy. Do kogo zadzwonisz, gdy twój krewny na łożu śmierci wyzna, że przegrał duszę w szulerni demonów? Jak zmienić chłopaka w kozę i z powrotem? Jakim cudem ogar piekielny reaguje na „kici, kici”? Czy w tej rodzinie „i żyli długo i szczęśliwie” jest w ogóle możliwe bez małej katastrofy"

Długo wyczekiwana książka o nietuzinkowym klanie Koźlaków, znanych z opowiadań w antologiach Dynia i jemioła, Harda Horda i Idiota skończony.

W Zielonym Jarze nie zdołacie się nudzić. Narcyza Koźlak nigdy na to nie pozwoli.? "

Jako fanka autorki i bohaterów jej wszystkich książek nie mogłam nie sięgnąć również po ten zbiór opowiadań. Jest to oczywiście zbyt mała dla każdego fana :) dawka świetnego poczucia humoru, wiedźm, czarów, ciętego języka, najróżniejszych perypetii i zawirowań. No po prostu "cud, miód, malina <3 "


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Różni przedsiębiorcy mają zapotrzebowanie na różne usługi. Wśród ludzi biznesu są tacy, którzy potrzebują usług polegających na obróbce stali CNC oraz takie jak Stal Impex , które się tym zajmują. 

Obróbka stali polega na formowaniu i  tworzeniu rur, profili, zagniataniu oraz obróbce  końcówek różnych rur czy  wytwarzaniu konstrukcji stalowych.

Jeżeli mamy takie zapotrzebowanie warto rozejrzeć się za firmą z wieloletnim doświadczeniem, mogącą pochwalić się autentycznymi projektami. W końcu takie konstrukcje powinny być z założenia stabilne i solidne, nie warto więc korzystać z usług firmy do której nie mamy zaufania. 


ECO NATURE - Masło do ciała Bielenda

 Cześć!

Jesień pomału przechodzi w zimę. Robi się chłodniej, bywa mokro , w mieszkaniach sucho od ogrzewania. Ja dodatkowo, ze względu na wykonywaną pracę większość dnia "dogrzewam" się w aucie . To wszystko ma wpływ na nasza skórę. Tak jak latem dbamy o jej odpowiednie nawilżenie z powodu nadmiernego wystawienia na słońce tak teraz również nie powinniśmy o niej zapominać. Pogoda, wspomniane ogrzewanie a nawet nasz ubiór sprawiają że skóra naszego ciała wymaga troski. 

Warto sięgać po bogate w wartościowe składniki, nawilżające, odżywcze produkty do pielęgnacji. Wszelkie balsamy, masła, musy sprawią że nasza skóra będzie nam wdzięczna za troskę.

Osobiście uwielbiam dbać o swoją skórę, kocham balsamy, mleczka , musy, pianki - im bardziej treściwe i pachnące tym lepiej. 

Przyznaję, że w tej kwestii najczęściej wybieram marki produktów o naturalnych składnikach, dobrych składach i bardzo długo unikałam typowo drogeryjnych marek. Bardziej trafialy do mojego koszyka ze względu na łatwą dostępność i potzebę czegoś na "już" niż z autentycznej ciekawości, Jednakże kilka tygodni temu wpadło  mi w oko i tym samym w łapki  masło do ciała Bielenda. 

Przede wszystkim mój wzrok przykuła szata graficzna serii ECO NATURE. Jasne opakowania z kwiatowo owocowymi dodatkami wyróżniają się na sklepowej półce.  Masło do ciała Mleczko waniliowe + Mleczko kokosowe + kwiat pomarańczy kosztowało mnie ok 24 zł za 250 ml. Kupiłam je w Rossmannie, ale jest ogólnodostępne w drogeriach. 

Miękki , plastikowy słoiczek z metalową nakrętką skrywa białą, dość gęstą, zdecydowanie treściwą zawartość. Do tego pięknie pachnącą słodką wydaje mi się mieszanką kokosa i wanilii z lekką nutą właśnie pomarańczy. Nie utrzymuje się jednak zbyt długo na skórze.


Producent twierdzi, że jest to przyjaciel suchej i wrażliwej skóry. W maśle  znajdziemy 99% składników pochodzenia naturalnego, które gwarantują optymalny poziom odżywienia naszej skóry. Masło odżywi, nawilży i zmiękczy skórę.  Zlikwiduje szorstkość i przesuszenie naskórka, ujędrni, da natychmiastowe uczucie komfortu. Bardzo ważne: zapewnia zachowanie zrównoważonego, naturalnego mikrobiomu skóry.

Skład:

Okazało się, że zapewnienia producenta mają swoje pokrycie w rzeczywistości. Masło łatwo się rozprowadza po skórze, dobrze i szybko się wchłania. Pozostawia ochronną warstwę ale nie tłuści skóry, tylko nawilża. Dzięki temu stosuję je nie tyko po wieczornej kąpieli ale również przed wyjściem z domu bez obawy że pozostawi tłustą odzież. Rzeczywiście mam wrażenie, że produkt ten mocno odżywia moją skórę. Pięknie ją nawilża, w bardzo suchych miejscach skóra wręcz je "piła" . Z czasem nie ma już tego problemu, ponieważ regularne stosowanie zapewniło naprawdę fajne nawilżenie również w tych bardziej problematycznych miejscach jak łokcie czy kolana.  Dodatkowo w dotyku skora jest miękka i aksamitna, a taki efekt lubimy najbardziej, prawda ?

Wydajność wydaje mi się być przyzwoita. Stosuję je od ponad 6 tygodni  i jest nieco mniej niż pół opakowania. Co prawda w moim przypadku należy wziąć pod uwagę fakt posiadania mniejszej powierzchni użytkowej niż u standardowego konsumenta ( 149 cm wzrostu i ok 43 kg wagi nie daje pola do popisu :D ) , jednakże jakość i efekty są warte bliższego poznania tego produktu.

Od siebie - polecam. Nie drogi, z ładnym składem, pięknym nawilżeniem i odżywieniem naszej skóry - warto po niego sięgnąć.

A co Wy stosujecie aktualnie w pielęgnacji swojej skóry?


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jeżeli chodzi Wam po głowie założenie strony/ witryny internetowej to na pewno jest to dobry pomysł. W XXI wieku nie da się już istnieć bez Internetu, dlatego logicznym wydaje się fakt iż większość z nas taki pomysł do głowy przyszedł. Gorzej z realizacją, prawda? Możemy mieć fajny pomysł na stronę naszej firmy, czy nawet bloga ale stworzenie tego wszystkiego bez znajomości projektowania jest nieco kłopotliwe. Jeżeli myślimy o tym poważnie to warto zlecić tworzenie stron profesjonalnym firmą. W intrenecie znajdziemy sporo ofert firm oferujących stworzeniewitryny oraz jej wypromowanie. Nie tylko pomogą nam stworzyć stronę od podstaw ale również wymyślą logo czy inne elementy graficzne. 

Pozdrawiam Was cieplutko.

Malinka M.


Przeczytane ostatnio.

 Cześć!

W ostatnim czasie w dalszym ciągu brak u mnie czasu na czytanie. Ubolewam nad tym, bo widzę ile nowych pozycji co chwila pojawia się w wydawnictwach a ja nie mam czasu nadrobić nawet zalęgłości. Dlatego dziś tylko dwie pozycje.





Tytuł : "Upiór w ruderze "

Autor: Andrzej Pilipiuk

Kategoria: Fantastyka i sci-fi

Jak może się skończyć przygoda, w której biorą udział trzy niezbyt rozgarnięte dziewoje i zdobyczna armata Pradziadunia? Wiadomo - wystrzałowo!

Ale to dopiero początek ambarasu!

Bo przejście ze stanu ciała do stanu czystego ducha jest relatywnie proste. Gorzej, że gdy ciało grzeszne za życia pozostawia na czystym duchu pewne...przybrudzenia. Kwalifikuje się wtedy dusza do pokutowania, a pokutowanie jest męczące. Ale to nie znaczy, że nie może być zabawne.

Pałac w Liszkowie, przerobiony na potrzeby rzeczonej pokuty, na najprawdziwszy Straszny Dwór, stanie się zatem areną zdarzeń nieprawdopodobnych. I przerażających. I wielce zabawnych. Oczywiście, w zależności od tego, którego uczestnika owych wydarzeń o zdanie zapytacie.

Jak to u Pilipiuka , humor, nieco brutalu i duchy = razem świetny pomysł na  spędzenie kilku wolnych godzin . 



Tytuł: "Bezświt"

Autor : Jay Kristoff

Kategoria: Fantastyka i sci-fi

Epickie zakończenie międzynarodowego bestselleru „Kroniki Nibynocy" Jaya Kristoffa.

Największe igrzyska w historii Bożogrobia zakończyły się najbardziej zuchwałymi mordami w dziejach Republiki Itreyańskiej.

Mia Corvere, gladiatorka, zbiegła niewolnica i niesławna zabójczyni musi uciekać. Ponieważ ścigają ją Ostrza Czerwonego Kościoła i żołnierze z legionu Luminatii, być może nigdy nie opuści żywa Miasta Mostów i Kości. Jej mentor Mercurio wpadł w ręce wrogów. Własna rodzina życzy jej śmierci. Jej największy wróg, konsul Julius Scaeva, jest o włos od przejęcia całkowitej władzy w Republice.

Jednakże w trzewiach miasta czeka mroczny sekret. Razem ze swoją kochanką Ashlinn, bratem Jonnenem i tajemniczym dobroczyńcą z zaświatów. Mia musi wyruszyć w niebezpieczną podróż przez Republikę w poszukiwaniu odpowiedzi na zagadkę własnego życia. Arcymrok nadchodzi. Być może. to już ostatni raz noc zapada nad Republiką.

Czy Mia przeżyje w świecie, w którym nawet światło dnia musi umrzeć?

Trzecia cześć cyklu, który wciągnął mnie po przeczytaniu  pierwszych kilku stron pierwszej części. Polecam miłośnikom fantastyki cały cykl Nibynocy. 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Przychodzi czasem taki etap w małżeństwie, w którym widać że nie ma dla niego przyszłości. Podejmujemy decyzję o rozstaniu i rozwodzie. Nie jest to prosty proces pod względem emocjonalnym ani też formalnym. Dlatego jeżeli znajdziemy się w takiej sytuacji warto skorzystać z pomocy adwokata np. https://www.rozwodznia.pl/ . Z profesjonalnym wsparciem sprawniej pójdzie nam złożenie odpowiednich dokumentów, podział majątku czy ustalenie praw do opieki na dziećmi. 

Pozdrawiam.

Malinka M. 

Gliss Kur Ultimate Repair maska do włosów.

 Cześć!

Moje włosy regularnie poddawane są ciężkim próbom. Codzienne mycie i traktowanie prostownicą na pewno im nie służy. Dlatego też staram się o nie dbać poprzez dobrą pielęgnację. Stawiam na maski do włosów, które są treściwsze od odżywek i wydaje mi się że dają bardziej konkretne efekty. 

Maska o której dziś chcę opowiedzieć trafiła do mnie nie dlatego, że jakoś specjalnie mnie do siebie przekonała, ale dlatego że była dostępna od ręki. Nie przeczytałam nawet informacji, ponieważ będąc w sklepie nie miałam okularów a bez nich przy drobnym druku jestem ślepa jak kret. I tak, w ciemno wybrałam Gliss Kur Ultimate Repair Maskę do włosów suchych i bardzo zniszczonych.

Według producenta maska odbudowuje strukturę włosa aż do 95% mniej złamanych włosów. Intensywnie pielęgnuje włosy oraz zapewnia większą odporność. Zapewnia skuteczność już po 1 minucie od nałożenia.

" Odporność i intensywna pielęgnacja.

MASECZKA PRZECIWDZIAŁAJĄCA ZNISZCZENIOM ULTIMATE REPAIR regeneruje i pielęgnuje bardzo zniszczone i suche włosy oraz zapewnia im większą odporność skuteczność już po 1 minucie od nałożenia.

Specjalna formuła z trzykrotnie skoncentrowanym kompleksem płynnej keratyny, precyzyjnie regeneruje uszkodzenia włosów oraz odbudowuje ich strukturę. Wypełnia pęknięcia i redukuje łamliwość włosów aż do 95%. "

Skład:

Aqua (Water, Eau)*Cetearyl Alcohol*Isopropyl Myristate*Behentrimonium Chloride*Distearoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate*Hydrolyzed Keratin*Hydrolyzed Pearl*Stearamidopropyl Dimethylamine*Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride*Isopropyl Alcohol*Citric, Acid*Cetyl Palmitate*Glycerin*Dimethicone*Cetrimonium,Chloride*Potassium,Sorbate*Sorbic Acid*Phenoxyethanol*Methylparaben*Parfum (Fragrance)*Linalool*Limonene*Benzyl Alcohol

Maska znajdę się w charakterystycznym dla marki plastikowym słoiczku, w kolorze czarnym. Sama w sobie jest gęsta i bardzo treściwa. Zdarza się jej spływać z włosów podczas nakładania dlatego trzeba robić to uważnie i dobrze rozprowadzać po długości włosów. Po nałożeniu już trzyma się dobrze :) Dodatkowo ma naprawdę przyjemny zapach.


Moje włosy nie są suche , wręcz przeciwnie należą do tych szybko przetłuszczających się , które bardzo łatwo obciążyć. Są jednak zniszczone i katowane codziennie wspomnianą prostownicą. Bez niej niestety żyją swoim burzliwym życiem co utrudnia mi funkcjonowanie w moim życiu codziennym  :) 

Maskę Gliss Kur nakładam codziennie na kilka minut. Na włosach, po dokładnym rozprowadzeniu ( tylko długość) tak jak już wspomniałam trzyma się,  nie spływa. Bez problemu spłukuje się z włosów. Plus za wydajność, bo dobre działanie w moim przypadku zapewnia już niewielka ilość użytego produktu.

Podchodziłam do tego produktu bez jakiś większych oczekiwań. Ot miała chwilowo zadbać nieco i zabezpieczyć te moje liche włoski. A okazało się, że naprawdę pięknie mi służy. 

Włosy po jej użyciu rozczesują się bez problemu , a w dotyku są niesamowicie gładkie . Cudowne uczucie! Nie puszą się, są okiełznane i nawilżone. Zdecydowanie mniej się plączą, wizualnie przy regularnym stosowaniu poprawił się ich wygląd. Są zdrowsze i nawet zmaltretowane końcówki wyglądają na mniej sponiewierane. 

Niestety nic nie sprawi, że włosy ziszczone i wymagające cięcia wracą do zdrowego stanu, ale takie produkty jak maska Gliss Kur Ultimate Repair zdecydowanie pomagają w dbaniu o ich dobry stan i wygląd.

Jestem zadowolona z tego, że choć przypadkiem to jednak pojawia się ta maska w moim domu. Na pewno do niej jeszcze wrócę.  Cena to ok 15 zł, dostępne chyba w większości slepów posiadającym kosmetyki w swoim asortymencie.  W Rossmanie kupiłam swoją, ale widziałam je również w sklepach Dino.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jedną z form reklamy są nadruki na różnych produktach. W taki sposób można stworzyć torby reklamowe z nadrukiem które będą dodatkową formą reklamy naszych usług.  Można pakować w nie sprzedawany towar, podarować drobne upominki klientom, rozdawać próbki. Taka forma promocji na pewno znajdzie pozytywny odbiór wśród klientów.

Wystarczy zainwestować w torebki dobrej jakości, estetycznie wykonane i z pomysłem na wygląd. Ciekawa w odbiorze torba reklamowa zostanie z klientem na dłużej a nam zrobi dodatkową reklamę .

Pozdrawiam. 

Malinka M.




Malinkowy Świat © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka