Czerwone spodnie



Dziś w planach post kosmetyczny, ale póki co chodzi mi po głowie co innego.
Rano ( tzn ,moje rano- za długo sypiam ostatnio), przyszła teściowa.Jakoś tak zeszło na temat ciuszków i
padły z jej ust słowa " niektórzy się śmieją ,że chodzisz w czerwonych spodniach ,ale ja czerwony lubię".

Hmm, zapadło w głowę i siedzi, i wierci i myśli się o tym.
Czerwony kolor pokochałam w zeszłym roku, nagle stwierdziłam,że nawet mi pasuje.
Więc kiedy zobaczyłam czerwone spodnie , w dodatku w moim rozmiarze - a o to nie łatwo- to
się po prostu zakochałam i kupiłam.Tak mi się spodobały,że swego czasu często zakładane były.

kolor jest intensywny, na zdjęciu nie dało się tego ująć
Z czasem znalazłam  do nich świetną bluzeczkę czerwoną ( też trafił się rozmiar xs).
I to zestawienie naprawdę mi się podobało i w zasadzie podoba się do dziś.Latem często "występowałam " publicznie ,że tak to określę. Podobało mi się , co więcej doskonale zdawałam sobie sprawę ,że mi w tym ładnie, zwłaszcza z wyjątkowo opalonymi łapkami i buźką oraz blond włoskami:)

Wiem, wiem, wyróżniałam się, zwracało to  uwagę przechodniów w tym również męskiej części.
Ale nigdy nie odczulam żeby odbierano mnie jak hmm.. "panią lekkich obyczajów"!Co chciała zasugerować teściowa.
Nie ubierałam się też wulgarnie, nie wiem np. duży dekolt czy coś w ten deseń.
Możliwe,że w miejscu w którym mieszkam i które opuściła bym bardzo chętnie ( ale to już inna bajka) ludzie są -nie chciałam powiedzieć "zacofani" ale jakoś tylko to określenie mi przychodzi do głowy,żeby patrzeć na ludzi przez pryzmat koloru ubrań!
To może jeszcze dyskwalifikują nas jako porządne kobiety białe kozaczki, które podobają mi się a nie posiadam tylko ze względu na to,ze nigdy nie trafiłam na żadne w swoim rozmiarze?Choć zdarzyła mi się raz historia ( oj , niewesoło było) ,podszyta białymi spodniami.

sfatygowane już nieco, ale i tak jeszcze ponoszę:)


ten ładniejszy czeka na nowy pasek i też będzie w czerwonym kolorze:)

Też czeka na wymianę i kolejny również mam zamiar zakupić czerwony:)

Hmm czyli co? Również białe spodnie oznaczają "panienkę lekkich obyczajów" ?
Powiem Wam dziewczęta,że mnie osobiście to nie rusza, nie przejmowałam się nigdy opinią innych w temacie tego jak się ubieram,maluje itp.
Ja kocham czerwony kolor, i dopóki mi się nie odwidzi będę go nosić na wszelkie sposoby:)

Ale rodzi się tu pytanie, czy naprawdę w XXI wieku, w roku 2014 wciąż panują "trendy" ,które sa zakazane.Czy naprawdę czerwony kolor wciąż oznacza PANIĄ ZARABIAJĄCA CIAŁEM?
A co Wy o tym myślicie?
Szczerze , może ja się mylę, może jednak "to nie wypada"?

Dodam,że mam jeszcze czerwone buciki,które koffam,czerwoną kieckę której jeszcze nie miałam okazji założyć i  czerwone lakiery i dodatki:)


A na koniec chciałam idąc za pomysłem "Bez owijania w bawełnę" chciałam zgłosić kilka blogów, które czytam i które warto odwiedzić.
Babski kącik za piękne zdjęcia i bardzo zgrabnie pisane posty
Zebra testuje  blog który odkryłam niedawno, a którego właścicielka swoje teksty pisze w bardzo ciekawy sposób, kiedy czytam to uśmiecham sie do monitora:)
My OMBRE LIFE  Tu również są przepiękne zdjęcia ,bardzo podobają mi się makijaże  na których "uczę się " tej sztuki:)
Kinia - make-up  , odkryłam niedawno, całość prezentuje się tak pięknie,że oczu oderwać nie mogę,
prześliczne zdjęcia i wszystko moim skromnym zdaniem prezentuje się bardzo "profesjonalnie "
Aferkowo małe , na którym znalazłam mnóstwo ciekawych pozycji, dowiedziałam się co wypada blogerce a czego nie,na którym jest mnóstwo informacji WAŻNYCH , na temat nieuczciwych firm, osób itp.

Tak naprawdę jest tego więcej i mogła bym wymieniać i wymieniać.
Jak np Moje kosmetyki i inne wybryki  ,Dziwna jesteś Barbaro i wspomniana Bez owijania w bawełne Wiem, wiem, nawet miesiąc nie minął od mojego pojawienia się w blogerze, ale pomału  klaruje mi się obraz blogów do których wracać będę często ,wiec myślę,że mogę sobie pozwolić na dołączenie swojej listy Share Week 2014
Pozdrawiam Was cieplutko i zapraszam do dyskusji na temat tej nieszczęsnej czerwieni.
Malinkowy Świat © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka