Łapię jesienną równowagę - przyjemne z pożytecznym

Witam!

Jesień. Pora roku, którą zdecydowanie najwięcej osób darzy nikłą sympatia.  Co prawda jesień może być ciepła, kolorowa i widoki naprawdę cudowne potrafi zaoferować , jednak ostatecznie i tak większość z nas  na nią narzeka.
.


Niezdecydowana pogoda, która potrafi przeplatać zarówno wiosenne temperatury jak i dołożyć nam śniegiem i mrozem nie wpływają pozytywnie ani na nasze zdrowie ani samopoczucie.
Tak więc jeśli nie jesteś akurat w tym wąskim gronie osób, które dobrze czują się jesienią i nie straszne im jesienne chandry czy zawirowania zdrowotne to na pewno również ( tak jak ja) szukasz sposob na zachowanie równowagi zwłaszcza psychicznej:)


Jesienna chandra - tak mówimy o stanie który nas dopada jesienią. Szarość za oknem, deszczowa pogoda, brak słońca i krótkie dni to główne powody takiego stanu.
Nic się nie chce? Jesteś ciągle senna mimo iż sypiasz ładnych 10 godzin w ciągu doby? Najchętniej zaszyłabyś sie jak ślimak w swojej skorupce i wszystko olała? Zaczynasz mieć coraz niższą samoocenę? Uważasz że jesteś coraz mniej warta, życie jest do kitu a Ty wyglądasz jak "idź i nie wracaj"? To znak że jesienna chandra Ciebie też dopadła.

Jak sobie z nią radzić?
Najlepszym rozwiązaniem byłoby łyknąć jakieś kapsułki szczęścia i byle do wiosny! Niestety choć zasadniczo "kapsułki szczęścia" istnieją to raczej nie one są rozwiązaniem takiego stanu. Musimy ratować się bardziej prozaicznymi sposobami na poprawę samopoczucia. Warto zacząć od poprawy humoru. Osobiście polecam kabarety, dobre komedie czy też towarzystwo osób które są "duszami towarzystwa"- może uda się nam zarazić od nich dobrym humorem.

Spacer, aktywność fizyczna , pieczenie ciasteczek czy cokolwiek co pomoże nam zająć ręce i umysł a tym samym nie pozwoli zalec pod kocem z szarymi myślami też będzie dobrym sposobem na chandrę. 


Brak witamin w okresie jesienno zimowym też ma wpływ nie tylko na nasze zdrowie ale i właśnie samopoczucie. Jesienią spada poziom serotoniny uznawanej za hormon szczęścia. Wzrasta natomiast poziom melatoniny odpowiedzialnej za uczucie senności . Warto więc zadbać aby w tym czasie nie brakowało nam odpowiednich ilości witamin ( z grupy B, oraz A, C,D,E) wzmacniających naszą odorność oraz potasu i magnezu. 


Przyjemne z pożytecznym? Tak to możliwe! 
Zamiast faszerować się tabletkami, czy syropami możemy poprostu spożywać więcej warzyw i owoców które nam te witaminy dostarczą do organizmu.Orzechy, nabiał, suszone owoce. Mało zachęcające? To co powiecie na CZEKOLADĘ?! Czekolada wszak to źródło magnezu właśnie i nie raz już udowodniono, że ma dobry wpływ na nasze samopoczucie. 
Nie bez ziarna prawdy są memy o mężczyźnie rzucającym tabliczką czekolady w kobietę wkurzoną. Na mnie też to działa:) 


Co ja robię aby zachować równowagę podczas jesieni łącząc przyjemne z pożytecznym?
#przyjemnezpozytecznym #kawainka
Staram się poprawiać sobie humor właśnie dobrymi kabaretami, ciekawymi książkami z humorem.
Aktywność fizyczna u mnie jest znikoma, przyznaję, jednak zmuszam się raz na jakiś czas do wyjść na spacer, tym bardziej że mieszkam niemal w lesie więc okoliczności przyrody sprzyjają. A więc pożyteczny spacer łączę z przyjemnością na przykład robienia zdjęć okolicy.
Dodatkowo staram się jeść więcej warzyw i owoców. Dostarczam swojemu organizmowi dodatkowy magnez no. pijąc kawę inkę z magnezem. Uwielbiam smak INKI, zwłaszcza z mlekiem. To taki smak dzieciństwa dla mnie. Dodatkowo taka kawa jest zdrowsza od zwykłej ( choć czarnej nic nie zastąpi)i nawet po wypiciu hektolitrów nie grozi nam bezsenność i palpitacje serducha.

Nie zawsze wszystko pomaga i dopadają mnie dni totalnego "nicniechcenia" i "donizcegosienienaania" , ale wtedy siadam z kubkiem kawy, a jak jest to już enta to kawy Inki pod kocem , z książką i trwam z myślą BYLE DO WIOSNY.


A jak Wy radzicie sobie z jesienią? 
Podzielcie sie swoimi sposobami na jesieną chandrę.

Trzymajcie się ciepło.
Pozdrawiam.
Malinka 


Malinkowy Świat © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka