Emulsja myjąca do twarzy Vianek ( łagodząca) .

Witajcie.

Powoli dobija dna mój obecny produkt do mycia twarzy, więc czas powiedzieć Wam kilka słów na temat tego jak się spisał. Czy kolejny produkty Vianek okaże się pozytywnym bohaterem czy też czarnym charakterem dowiecie się za chwilę. 

Łagodząca emulsja myjąca do twarzy



Kremowa emulsja do mycia twarzy, przeznaczona do cery wrażliwej, skłonnej do podrażnień. Delikatnie i skutecznie usuwa zanieczyszczenia, nie naruszając jednocześnie bariery lipidowej skóry. Zawiera kompleks składników łagodzących (alantoina, panthenol) i powlekających, w tym ekstrakt z korzenia żywokostu o silnych właściwościach regenerujących. Dodatek oleju kokosowego nawilża i odżywia, zwiększając elastyczność skóry. Emulsja po umyciu twarzy pozostawia przyjemne uczucie czystości, miękkości i gładkości.

Składniki/INCI: Aqua, Glycerin, Cocos Nucifera Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Glycerin, Cetyl Alcohol, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Symphytum Officinale Root Extract, Panthenol, Sodium Alginate, Glyceryl Oleate, Stearic Acid, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Parfum, Dehydroacetic Acid, Citrus Limonum Peel Oil

Emulsja znajduje się w plastikowej buteleczce z dozownikiem, który mimo iż produktu jest już tam nie wiele działa bez zarzutu.
Szata graficzna utrzymana w stylu całej serii produktów Vianek, tym razem w kolorze różu.
Pojemność 150 ml.

Sylveco, oczyszczanie, mycie twarzy, łagodny produkt


Jak wskazuje słowo "emulsja" , produkt ten nie jest żelem. Ma postać mleczka i takiego też, mlecznego jest właśnie koloru. W kontakcie z wodą nie pieni się, co jednak nie przeszkadza mu w spełnianiu swojej roli jaką jest oczyszczanie twarzy. 


Emulsja ma delikatny, dość neutralny zapach, który nie przeszkadza podczas stosowania ale też nie zapada jakoś w pamięć. Dla mnie pachnie jak bliżej nieokreślony krem. 

Co trzeba przyznać , Sylveco zna się na rzeczy i jak twierdzą ,że coś jest skuteczne ale łagodne to takie jest. Choć nie lubię jakoś specjalnie mleczek do mycia twarzy to jest to już drugi raz kiedy zaufałam takiej właśnie formie tej firmy i jestem zadowolona.

Emulsja ta rzeczywiście fajnie odświeża skórę , oczyszczając ją z sebum i innych zanieczyszczeń. Pomaga skutecznie domywać resztki makijażu i przynosi ukojenie kiedy skóra jest sucha po np.  maseczkach oczyszczających. Lubię nią przemyć twarz po glince. 

Po jej użyciu skóra wydaje się być nawilżona. tak, jak bym podczas mycia nakładała od razu lekki krem. Skóra rzeczywiście staje się miękka , gładka i powiedziałabym "uspokojona".
Jest to bardzo łagodny produkt, myślę że docenią go osoby z suchą, wrażliwą skórą. 

Co ważne, nie podrażnia, nie uczula , nie zapycha mojej skóry i chętnie myje nią twarz również moja córka. Wydajność jest przyzwoita. Używam jej półtora miesiąca  1- 2 razy dziennie , plus wspomniane używanie przez córkę i jeszcze na jakiś tydzień wystarczy. 

Podsumowując jest to kolejny produkt, który utwierdza moją fascynację produktami Sylveco i jej "dziećmi" . Już nie długo przedstawię Wam też tonik z tej serii ;)  
Ja Wam kochani polecam tę emulsję i bliższe poznanie produktów tej firmy. 

Produkty Vianek znajdziecie w niektórych drogeriach, aptekach i sklepach internetowych. Ja polecam Wam zaopatrywanie się w Viankowe skarby w sklepie Grota Bryza gdzie Emulsję łagodzącą do twarzy Vianek znajdziecie w cenie 19,50 zł.

Czy Wy znacie Emulsję do twarzy Vianek? A może inne produkty z serii łagodzącej goszczą w Waszych łazienkach? Jak u Was się spisują? 

Pozdrawiam Was serdecznie. 

Malinka 




Malinkowy Świat © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka