Waniliowo wiśniowy peeling od Nacomi.

Witajcie!

Mocne drapanko ciałka, cudowny zapach. piękna skóra i świetne nawilżenie - to wszystko zapewnia Nam dzisiejszy bohater!

NATURAL SUGAR PEELING - wiśnia, wanilia i argan oil.


Produkty NACOMI poznaję od jakiegoś czasu. Póki co robią na mnie dobre wrażenie i mam do nich pozytywne nastawienie. Dlatego też z przyjemnością sięgnęłam po dzisiejszego bohatera.

Peelingi występują również w innych wersjach zapachowych ja natomiast , jako fanka wszystkiego co ma wanilię w składzie wybrałam właśnie połączenie wanilii i wiśni. 

Maleństwo znajduje się w niewielkim, plastikowym pojemniku w którym mieści się 100 gram produktu. Niewiele, przyznaję. Pod nakrętką znajduje się dodatkowe plastikowe wieczko.





Peeling ten jest przeznaczony do każdego typu skóry. Jest to produkt BEZ konserwantów, sztucznych barwników, parabenów. Skład niedługi i jakże przyjemny:


Masło shea i olej arganowy pochodzą z ekologicznych upraw z Afryki. 
Masło shea nawilża i natłuszcza, regeneruje i odżywia skórę. Przeciwdziała starzeniu. Pozyskiwane jest z orzechów drzewa masłosza. Olej z nasion winogron - nawilża. Zapobiega przesuszeniu skóry. Przeciwdziała opuchnięciom, zaczerwienieniom skóry. Witamina E- witamina młodości.

Konsystencja jak widać treściwa, zwarta , widoczne drobiny cukru.
Jest to zdecydowanie mocny zdzierak, który podczas używania pachnie przesłodko wanilią. Natomiast po wysuszeniu skóra przez jakiś czas ale zapach jest już bardziej subtelny i raczej przeważa w nim wiśnia. Sam aromat za to unosi sie długo w łazience.



Skóra po takim peelingu, dzięki masłu shea i oleju z pestek winogron nie potrzebuje dodatkowego nawilżenia. Jest pokryta tłuściutką powłoką , staje się miękka i zadbana. 
Jak dla mnie fajna sprawa, lubię produkty dwa w jednym - peeling i nawilżenie razem.

Peeling cukrowy Nacomi kupić możecie w niektórych drogeriach stacjonarnych ( Hebe, Natura ) oraz sklepach internetowych. Mój pochodzi z Grota Bryza , gdzie dostępny był w cenie 16 zł.

Ja serdecznie go Wam polecam i sama chętnie sięgnę teraz po wersję z kawą. 
A czy Wy znacie ten peeling? Lubicie cukrowe zdzieraki do ciała? Piszcie śmiało ! 

Pozdrawiam Was cieplutko.
Malinka 



Malinkowy Świat © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka