Recenzja 100 % Olejku Arganowego Bingo Spa

Witajcie :)
Dziś przychodzę do Was z recenzją olejku Arganowego Bingo Spa.
Zakupiłam go z zniżką w sklepie Grota Bryza.
Znaleźć go można TUTAJ
w cenie 14zł za 10ml,ale są dostępne też większe wersje.

Skuszona opisywanymi na blogach cudownymi działaniami tegoż olejku,postanowiła że i ja spróbuję.
Zdecydowałam się na najmniejsza buteleczkę wychodząc z założenia,że jak się nie sprawdzi to nie będę żałować:)
I żałuję ........ że .nie wzięłam większej :)

Na początek informacja ze sklepu :
Olej arganowy BingoSpa jest wyjątkowym olejem roślinnym, jest bogaty w nienasycone kwasy
tłuszczowe (80%), głównie kwasy omega-6 i omega-9. Poza tym zawiera dużą dawkę witaminy E,
w postaci kompleksu tokoferoli. Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe uczestniczą m.in.
w tworzeniu prostaglandyn hormonów odpowiedzialnych za szereg bardzo ważnych procesów
zachodzących zarówno w skórze jak i całym organizmie. Wyjątkowa kompozycja oleju
arganowego BingoSpa sprawia, że jest bardzo dobrze przyswajalny i wchłaniany przez skórę.
Pod wpływem enzymów występujących w skórze składniki oleju są odpowiednio modyfikowane i
wnikają w głębsze warstwy skóry.


Właściwości użytkowe i zastosowanie oleju arganowego 100% BingoSpa

 -posiada silne własności antyoksydacyjne, wynikających z wysokiej zawartości witaminy E oraz dodatkowo związków fenolowych w tym kwasu ferulowego i karotenoidów

  - dzięki nim, olej chroni strukturę skóry przed zniszczeniami powodowanymi czynnikami zewnętrznymi;-wykazuje działanie przeciwzapalne, łagodzące i sprzyja gojeniu.
-Skwalan i nienasycone kwasy tłuszczowe wspomagają regenerację bariery hydrolipidowej
 naskórka oraz uzupełniają niedobory składników tłuszczowych w skórze, w tym ceramidów stanowiących cement komórkowy.
-działa przeciwstarzeniowo, reguluje nawilżenie, elastyczność, odżywienie skóry;
-reguluje pracę gruczołów łojowych.

Olej arganowy BingoSpa można stosować również w produktach do pielęgnacji dojrzałej i
zmęczonej skóry, do włosów - zarówno do wcierania w skórę głowy, jak i do nacierania końcówek oraz do pielęgnacji zniszczonej skóry rąk i paznokci.


Zawartość kwasów tłuszczowych:
Kwas palmitynowy - 9,0 - 15,0%
Kwas stearynowy - 4,0 7,0%
Kwas oleinowy - 45,0 - 60,0%
Kwas linolowy - 26,0 - 36,0%

Więcej informacji znajdziemy pod linkiem
link do produktu

Sama buteleczka wygląda niepozornie.Ciemne szkło plastikowa nakrętka.
W środku żółta oleista ciecz o przyjemnym ale słabo wyczuwalnym zapachu.

"DLA PROFESJONALISTÓW", cóż profesjonalistą nie jestem ale postanowiłam,że sprobuję metodą prób i błędów :)
Na początek sprawdziłam jak sprawuje się na twarzy.
Nie powiem z pewnymi obawami jak moja buźka go przyjmie smarowałam bezpośrednio na całą twarz.
Hmm nie najlepszy był to pomysł.
Okazał się za tłusty dla partii "tłustych" mojej mieszanej cery :)
Jednak kiedy smarowałam nim "suche skórki"zauważyłam że bardzo ładnie pomagał im się "ulotnić" z mojej buźki.
I w tym celu znalazł swoje pierwsze zastosowanie.

Następnie przyszła kolei na włosy.
Słyszałam o wsmarowywaniu na kilkanaście minut przed myciem głowy na całe włosy.Z racji posiadanej małej pojemności ja pozwolić sobie na to nie mogłam i wykorzystałam go do smarowania końcówek, którym odżywienia nigdy za wiele.
Zauważyłam,że zrobiły się gładsze, scalone i już tak po myciu nie wyglądały jak siano;)
Koniecznie muszę kupić większą butlę i wypróbować na cała długość:)

Ładnie nawilżył mi również olejek suche partie skóry, łokcie i ...pięty:)
Wsmarowywałam go również w paznokcie i skórę wokół pazurków i tu też widzę,że nie szkodził a nawet co nieco pomagał.
Stosowałam jednocześnie z Regenerum które wciąż używam więc nie wiem co bardziej pomogło skórkom.
Ale stawiam ,że pół na pół..

Ja na pewno kupię większą pojemność olejku i będę dalej testować z większym rozmachem.
W tej chwili pozostało mi o.. tyle :

Więc i tak jest dość wydajny.
Z czasem użytkowania ściera się naklejka co widać.
Ale to raczej moja wina bo zdarzało mi się na "tłusto" jej dotykać:)



A Wy? Macie doświadczenia  z olejkiem Arganowm z Bingo Spa?
Na pewno większość tak.
A kto nie miał to serdecznie polecam wypróbować:)
A może ktoś wie dlaczego "arganowy" zawsze podkreśla mi się na czerwono?
Przecież tak się pisze? Prawda? :)
Pozdrawiam Was cieplutko.
Ewelina
Malinkowy Świat © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka