Oczyszczające AA - suszy!

Witajcie.

Dzisiejszy bohater to rzecz podstawowa w oczyszczaniu twarzy.
Odkąd dane mi było poznać produkty do mycia twarzy bliskie naturze  i dostępne online takie jak żele Sylveco czy kultowe mydła Aleppo w drogeriach półki z żelami omijałam. 


Jednak w ubiegłym miesiącu poniekąd zmuszona byłam brać co się nawinie i tak postawiłam na żel do myca twarzy firmy do której mam sentyment i pewną dozę zaufania .

Energizujący żel do mycia twarzy AA z kwasem hialuronowym 



AA Collagen Hial+ to seria nowoczesnych kosmetyków inspirowana zabiegami wypełniającymi , intensywnie nawilżającymi i ujędrniającymi skórę, stosowanymi w gabinetach kosmetycznych.
Podstawą formuły preparatów jest aktywne połączenie kolagenu z silnie wygładzającym kwasem hialuronowym.
Rezultat: w pełni nawilżona skóra, doskonale gładka i miękka w dotyku.


Działanie:
-Kolagen wraz z kwasem hialuronowym zwiększają poziom nawilżenia oraz wygładzają skórę, przywracając jej miękkość .
-Kwas mlekowy zapewnia wyjątkowe odświeżenie, nadając skórze promienny koloryt.
-Betaina ogranicza transepidermalną utratę wody, chroniąc przed przesuszeniem naskórka.
-Alantoina łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. 


Skład:


Na początku, tak między nami powiem Wam że nie rozumiem po co producenci obiecują te cuda wianki w produktach do mycia. Co innego  nawilżenie, odmłodzenie etc. w produkcie pielęgnacyjnym . Ale  w żelu do mycia twarzy? 

Dla mnie produkt taki jak żel do mycia, również twarzy ma przede wszystkim usuwać zanieczyszczenia i nie podrażniać. Odmładzać , prostować zmarszczki, nawilżać będę się czym innym;) 

Tak więc żel AA znajduje sie w miękkiej , plastikowej tubie .
Stawiamy ją na "głowie" i wydobywamy otworkiem przez zamknięcie typu klik.




Żel jest bezbarwny, gęsty i pachnący delikatnie. Nawet ładnie. 

Sam żel jest bardzo wydajny. Wystarczy naprawdę niewielka ilość do umycia całej twarzy , ponieważ pieni się on pioruńsko.

Jak radzi sobie z oczyszczaniem? A radzi i to całkiem nieźle . Bez trudu zmywa codzienny "brud" i nadmiar sebum, a dodatkowo radzi sobie z makijażem i to takim, który nie był uprzednio traktowany płynem micelarnym.  Powiem Wam,że w ostatnią sobotę nie miałam sił/ nie byłam w stanie "bawić" się w demakijaż i potraktowałam tym żelem twarz zakamuflowaną Revlonem i podołał! 

Nie mogę więc mu odmówić skuteczności oczyszczania i był by naprawdę świetny gdyby nie jeden "drobiazg".

Żel przeznaczony jest do każdego typu cery, w tym jako że to AA również do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii.  Ja posiadam cerę mieszaną , bardziej nawet w kierunku tłustej.
I tę moją tłustą, wiecznie błyszczącą cerę żel ten wysuszył na wiór!

Tak, żel mimo że jest solidnym oczyszczaczem to zamiast obiecanego ultra nawilżenia powoduje ultra suszę na mojej twarzy.  Nie da się ominąć nałożenia kremu po umyciu.

Nie wiem czy ogólnie tak działa na wszystkich czy może akurat ja mam jakąś takką "inną" skórę jednak odradzała bym go osobom z suchą cerą.

Z drugiej strony nie spowodował żadnego wysypu , nie zauważyłam też żeby zapchał mi cerę no i dobrze wszystko zmywa . I prawdę mówiąc zużyłam ponad połowę i wykończę go wspomagając się kremem jednak więcej do niego wrócę .

Weryfikując jeszcze obietnice - promiennego kolorytu nie zauważyłam, nawilżenia rzecz jasna nie zauważyłam, wygładzenia nie zauważyłam ( wręcz suche skórki zaczęły się pojawiać ) jedynie co to skóra owszem miękka jest w dotyku. 

Mój zakupiony w Rossmannie za ok 13zł.
Powiedzcie mi czy znacie żel AA z kwasem hialuronowym ? Czy Was też po nim suszy czy może właśnie wręcz przeciwnie, sprawdza się u Was dobrze.

Pozdrawiam  Was cieplutko.
Malinka. 
Malinkowy Świat © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka