Delikatna pielęgnacja ciała z MIKKOLO.

Cześć!

Kilka tygodni temu pisałam Wam o pierwszym poznanym przeze mnie produkcie z serii MIKKOLO, a dziś opowiem Wam o drugim. Jeśli ktoś nie czytał a chciałby zapoznać się z opinią na temat bardzo delikatnej pianki do mycia ciała to post o niej znajdziecie TUTAJ.
Produktem na którym skupię się dziś jest balsam do ciała NOVA KOSMETYKI. 

Balsam do ciała Mikkolo. 



Seria MIKKOLO przeznaczona jest do pielęgnacji całej rodziny, zarówno dla dzieci od pierwszego dnia życia, jak i dla dorosłych ze skórą przesuszoną, podrażnioną lub wrażliwą. Wszystkie produkty zaprojektowane są w taki sposób, aby minimalizować ryzyko wystąpienia alergii lub podrażnień. Produkty nie zawierają kompozycji zapachowych, konserwantów oraz sztucznych barwników. Cała seria spełnia oczekiwania wegetarian i wegan (certyfikat VIVA! DLA WEGETARIAN I WEGAN).

Balsam ten wybrałam głównie ze względu na wrażliwą i delikatną skórę młodszej córki. Nie ukrywam jednak, że sama również cenię delikatne produkty do pielęgnacji ciała.
Balsam do ciała Mikkolo przeznaczony jest dla całej rodziny w tym dla dzieci od pierwszych dni życia. Sprawdzać ma się przy skórze suchej, wrażliwej i podrażnionej nawilżając ją, odżywiając, chroniąc i łagodząc podrażnienia. 

Skład:

Składniki aktywne:

Balsam kosztuje ok 55 zł za 200 ml a na jego wykorzystanie mamy 3 miesiące od otwarcia. Pierwotnie znajduje się on w kartoniku z bardzo sympatyczną szata graficzną. Zarówno na kartonie jak i na znajdującym się wewnątrz plastikowym słoiczku znajdziemy skład co doceniam, bo zwykle wyrzucam kartony i jest kłopot z znalezieniem składu jeśli zachodzi taka potrzeba.



Sam balsam jest mlecznobiałego koloru i ładnej, gęstej, maślanej konsystencji. Nie posada zapachu.
Produkt jest przyzwoicie wydajny, ładnie rozprowadza się po skórze, nie bieli jej. Wchłania się dosyć szybko, na skórze pozostawia lekki film, ale nie tłuści ubrań. Trzeba mu przyznać, że rzeczywiście ładnie nawilża skórę i jest przy tym lekki. Ja go używam na skórę po depilacji, jako balsam do ciała od czasu do czasu oraz jako krem do rąk na noc. Córka stosuje go do pielęgnacji ciała i rzeczywiście łagodzi pojawiające się u niej od czasu do czasu swędzenie skóry po niektórych żelach do kąpieli i delikatnie pielęgnuje jej skórę. Ogólnie balsam ten oceniam dobrze. Jest delikatny a jednocześnie ładnie i na długo nawilża skórę, która jest po nim gładka, odżywiona i wygląda zdrowo. Łagodzi podrażnienia i nie zapycha nawet skóry na dekolcie ( a tam sporo balsamów mi nie służy ) . Jestem pewna że sprawdzi się w pielęgnacji zarówno małych dzieci jak i dorosłych - taki produkt dla całej rodziny. Produkty z serii MIKKOLO będą dobrym prezentem dla maluszków choćby dla tego, że są bardzo delikatne a jednocześnie skuteczne. Czasem żałuję, że mając małe dzieci nie miałam wiedzy i możliwości poznać właśnie takich przyjaznych kosmetyków do pielęgnacji małego ciałka. 

Kupując Balsam do ciała MIKKOLO wspieramy Fundację Mam marzenie.

Pozdrawiam.
Malinka M.

Malinkowy Świat © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka