Sakramentalne tak - uwieczniamy wesela.

Cześć! 

Zawarcie związku małżeńskiego to bardzo ważny dzień w życiu każdej pary. Na wiele miesięcy wcześniej zaczynamy przygotowania do tego dnia, do samej uroczystości zaślubin ( czy to świeckich czy kościelnych) oraz wesela. Kiedy więc nadchodzi już ten wyjątkowy, jedyny w życiu tak naprawdę dzień, chcielibyśmy aby wszystko odbyło się zgodnie z planem a nam pozostały piękne wspomnienia. Jak wiadomo wspomnienia nosimy w sercu ale też nie zaszkodzi uwiecznić ich w bardziej trwałej formie i to takiej, którą możemy się wizualnie podzielić  innymi. Warto więc  w dniu ślubu zaopatrzyć się w fotografa oraz kamerzystę. Popularne od dawien dawna ( jeszcze pamiętam wesela oglądane na kasetach! ) jest filmowanie wesel przez profesjonalnego kamerzystę bądź wujka amatora. 

Nawilżający krem pod oczy Vianek.

Cześć!

Okolice oczu to chyba najbardziej wrażliwa część naszej twarzy. Skóra jest tam delikatna i cienka a do tego zwykle wrażliwa. W moim przypadku łatwo ją zapchać więc bardzo uważam przy wyborze produktów do jej pielęgnacji czy kosmetyków stosowanych pod oczy. 
Pod oczami często mamy tzw. worki czy wręcz sińce na przykład z niewyspania. Jak sobie z tym radzić? Można sięgnąć pod domowe sposoby w postaci okładów z zaparzonego rumianku bądź kostek lodu. Jednak warto pamiętać że o okolice oczu trzeba szczególnie dbać. W tym celu warto sięgnąć po produkty przeznaczone właśnie do pielęgnacji okolic oczu takie jak maski, płatki czy kremy. Dziś więc opowiem Wam o kremie pod oczy produkcji mojej ulubionej marki Sylveco, a właściwie jednego z jej "dzieci" -  Vianek. 

Nawilżający krem pod oczy Vianek .

Malinkowy Świat, pielęgnacja okolic oczu,

Firmy sprzątające - pomoc nie tylko dla firm.

Cześć!

Nie oszukujmy się nikt z nas tak naprawdę nie lubi sprzątać. No, dobra może niewielki procent ludzi ma do tego smykałkę i robi to z przyjemnością. Ot mój ojciec na przykład to od zawsze był bardzo pedantyczny i jak nic sprzątanie mieszkania minimum trzy razy dziennie sprawiało mu przyjemność. Poniekąd manię szorowania, wycierania kurzy trzy razy dziennie, mycia podłóg codziennie i minimum dwukrotnego zamiatania czy odkurzania po nim przejęłam. Drażnią mnie wszelkie paprochy na dywanie, widoczny kurz na ławie czy dyndające pajęczyny. Choć powiem Wam, że z czasem jak pojawiły się w moim życiu dzieci nieco przystopowałam bo utrzymanie idealnego porządku stało się niewykonalne;) Nie mniej, choć wydawać się może że jestem pod tym względem podobna do rodziciela to w jednej, ale zasadniczej kwestii się różnimy -on to lubi a ja nie. Nie lubię sprzątać choć jako kura domowa robię to codziennie. Nie lubię myć okien, nie cierpię prasować a mycie naczyń wcale mnie nie uszczęśliwia. Nie marzę też o pałacu, ponieważ oczami wyobraźni już widzę ile to byłoby sprzątnia :) 


Naturalne, tonizujące mydło Sylveco.

Cześć!

W XXI wieku mam wrażenie, że tradycyjne mydełka odchodzą do lamusa. Do mycia twarzy stosujemy żele, pianki czy mleczka. Natomiast przy oczyszczaniu ciała stawiamy na żele, pianki, olejki myjące. I w zasadzie to nic w tym złego. Sama już dawno postawiłam na takie produkty do mycia swojego ciała i twarzy. Jednak nie wszystkie mydła są takie straszne jak o nich mówią. Mydełka Aleppo są cudownym wynalazkiem i wielkim sprzymierzeńcem w walce z cerą trądzikową. Dodatkowo cenię sobie mydła naturalne i po takie właśnie raz na jakiś czas z ciekawością sięgam. 

Tonizujące mydło naturalne Sylveco


Naturalne, wyrabiane ręcznie metodą na zimno mydło cytrynowo-rozmarynowe, przeznaczone jest do codziennej pielęgnacji twarzy i ciała. Myje delikatnie, ale skutecznie. Zawiera olejki eteryczne: cytrynowy i rozmarynowy o działaniu ściągającym i tonizującym. Odżywczy olej jojoba sprawia, że skóra pozostaje nawilżona i miękka. Polecane jest szczególnie do skóry dojrzałej, wrażliwej i alergicznej.

Skład:

Olej kokosowy, Masło karite (Shea), Oliwa z oliwek, Woda, Wodorotlenek sodu, Olej rycynowy, Olej jojoba, Olej sojowy, Olejek rozmarynowy, Olejek cytrynowy

Skład jak widać jest rzeczywiście naturalny i bardzo cenię te składy w produktach Sylveco.

Samo mydełko to szara kostka o gramaturze 120 g i 12 miesięcznej dacie ważności. Po otwarciu na zużycie go mamy natomiast 6 miesięcy.

Mydełko zapakowane jest w kartonik oraz w szary papier. Przemawia do mnie ten papier, od razu odnoszę wrażenie, że jest to ekologiczny produkt :) 



Mydełko nie pachnie jakoś szalenie pięknie ale też nie śmierdzi. Dla mnie  zapach był neutralnie ziołowy. Przeznaczone jest do mycia ciała, ale powiem Wam że przez jakiś tydzień czasu myłam nim twarz i nic złego się nie działo. Ale tak, tak pamiętam i wiem, że mydeł w kostce zasadniczo nie powinno się stosować do mycia twarzy :) Nie mniej na buźce o cerze mieszanej, problematycznej spisywało się przez ten czas grzecznie - oczyszczało, zmatowiło i nie zapychało. 

Co do samego oczyszczania ciała nie mam zastrzeżeń. Mydło tonizujące Sylveco dobrze, kremowo się pieni, ładnie oczyszcza ciało i bezproblemowo się spłukuje. Skóra jest miękka, rzeczywiście wrażenie tonizowania jest. Nie wysusza skóry ale też jej nie nawilża. Dlatego po kąpieli pamiętajmy o balsamie. Mydło spełnia natomiast swoje przeznaczenie czyli dobrze oczyszcza i pomaga zachować równowagę skórze. Dla mnie wystarczająco. Stosowałam je długi czas, na zmianę z żelami. Ostatecznie wykończyłam używając do zapierania skarpetek - dobrze sobie radziło :) 

Jeżeli macie ochotę wypróbować Tonizujące Naturalne mydło Sylveco to zachęcam Was do tego. Cenowo jak to w przypadku produktów Sylveco jest różnie. Widziałam ceny od 10 zł do 15 zł. Nie jest to wygórowana cena za dobry, naturalny produkt.
A Wy czy używacie jeszcze mydeł w kostce? Jeżeli tak to jakich? W jakim celu stosujecie mydełka w kostce? 

Pozdrawiam.
Malinka 




Spełniamy marzenia - pomysł na niebanalny prezent.

Cześć!

W ciągu roku mamy mnóstwo okazji do tego, aby sprawić innym prezenty. Dzień Mamy, Dzień Ojca, Dzień Kobiet, Dzień Chłopaka/ Mężczyzny. Urodziny rodziny, imieniny Krystyny, rocznice ślubów, rozwodów. Pierwsze urodziny, osiemnastki, prezenty z okazji zdania - matury, prawa jazdy, kursu etc.  A gdzie jeszcze święta jak Boże Narodzenie czy prezenty od Zajączka! Jest tego w huk, prawda? 

Malinkowy Świat © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka