Żel ze świetlikiem i rumiankiem

Witajcie:)
Gładka i elastyczna skóra wokół ,bez zaczerwienienia i podrażnień....
czyli ...
FLOS LEK
Żel ze świetlikiem i rumiankiem.
do powiek i pod oczy

Powyższy specyfik nabyłam  przy okazji zakupów w Empiku.

Czytaj dalej

MASŁO DO CIAŁA PERFECTA


Cześć!
Dziś pogoda śliczna znów, od jutra długi weekend i długie spanie,w końcu podładuję akumulatory :)

Już dość dawno temu kupiłam na promocji w Rossmannie dwa masła do ciała.
Opowiem Wam dzisiaj w kilku słowach o jednym z nich.

MASŁO DO CIAŁA PERFECTA 
czekolada + olejek kokosowy


Na opakowaniu znajdziemy informacje o doskonałych właściwościach ujędrniających -niestety nie nie ujędrnia,
i zmiękczających ( tu i owszem się zgodzę ).

Olejek kokosowy - intensywnie nawilża i łagodzi podrażnienia ,a także nadaje skórze jedwabistą gładkość.
Masło kakaowe - doskonale regeneruje i zapobiega wysuszaniu skóry, działa ujędrniająco i odmładzająco - tak tak na pewno moja skóra  zrobi się młodsza
:p
Koenzym Q10 - uelastycznia skórę .

Trzeba przyznać że zapach który " pobudza zmysły ,odpręża i poprawia nastrój" jest naprawdę intensywny,czekoladowy, apetyczny...

Konsystencja kojarzy mi się z masłem orzechowym:)
Bardzo gęsta.



Opakowanie jak widać:
Spory 225ml pojemnik plastikowy.
Odkręcany.
Był zabezpieczony folią .



Skład:


Masło rozprowadza się łatwo ,jednak trzeba dobrze je rozsmarować, ponieważ pozostawia na skórze plamy w swoim kolorze, co nie wygląda estetycznie.
Użyłam kiedyś w dzień tuż przed wyjściem z domu.
Chciałam żeby skóra pachniała czekoladą :)
Przyznaję, zrobiłam to " na szybko" i później miałam plamy jak po źle rozprowadzonym samoopalaczu:D
Oczywiście wystarczyło poprawić i było ok, ale jednak warto zwrócić na to uwagę :)

Pozostawia na skórze tłusty film, mnie jednak nie przeszkadza to.
Nawilża bardzo przyzwoicie a nasza skóra pachnie czekoladą !

Ja go kupiłam w promocji za jakieś 6 - 7 zł i w takiej cenie mogla bym go kupić ponownie, ale już na zimę.
Jest bardzo wydajny, mam jeszcze połowę a nie oszczędzałam.
A Wy? Znacie, używacie, czy też używałyście bo masełka to jednak produkt bardziej na czas jesienno zimowy.
Pozdrawiam Was cieplutko.
Ewelina
Czytaj dalej

Recenzja Francuskiego mydełka z listkami mięty

Witajcie!
Dziś przychodzę do Was z recenzją mydełka, które rozpakowałam zanim zrobiłam mu zdjęcie a
następnie testowałam i testowałam aż przypomniałam sobie że czas mu fotkę zrobić zanim się skończy:)
A jest to;

NATURALNE FRANCUSKIE MYDŁO MARSYLSKIE LE CHATELARD 1802
O ZAPACHU MIĘTY Z LISTKAMI MIĘTOWYMI NA BAZIE OLEJU PALMOWEGO


do kupienia w sklepie internetowym Grota Bryza za 7,90zł.

W tej chwili jest niedostępne z tego co widzę- i nic dziwnego że je wykupiono:D

 Ale najpierw informacja ze strony sklepu:
Właściwości:

- zawiera 72% olejków roślinnych,
- jest w 100% naturalne, na bazie olejków roślinnych, bez tłuszczów zwierzęcych,
- w 100% biodegradowalne,
- NIE JEST TESTOWANE NA ZWIERZĘTACH,

- neutralne dla skóry pH


Działanie:


- łagodzi podrażnienia, regeneruje komórki,
- odżywia i wygładza,
- HIPOALERGICZNE, nie uczula - idealne dla alergików lub delikatnej skóry dziecka,
- nie wysusza skóry,
- polecane do mycia twarzy i higieny intymnej,
- ma działanie bakteriobójcze, oczyszczające i antytrądzikowe,
- może być stosowane do delikatnego prania


POLECANE DLA KAŻDEGO RODZAJU SKÓRY, A SZCZEGÓLNIE DLA: CERY ALERGICZNEJ, DELIKATNEJ I WYSUSZONEJ, JAK RÓWNIEŻ WSPOMAGAJĄCO PRZY LECZENIU TRĄDZIKU
.


Dodatkowe zastosowania :

 - Starte na wiórki mydło marsylskie stosowane jako środek do prania ubranek niemowląt wykazuje silne działanie antyalergicznie, nie działa jednak drażniąco na skórę dziecka.
- Doskonałe jest również do odplamiania m.in. do kołnierzyków koszul, a także do prania delikatnych tkanin .- Polecane przez dermatologów w przypadku braku tolerancji skóry na tradycyjne mydła z zawartością tłuszczów zwierzęcych.
- Roztwór mydła marsylskiego skutecznie odkaża wszelkie rany.


NIE ZAWIERA: PEG, parabenów, konserwantów


Mydełko dostajemy w przeźroczystym opakowaniu z nalepką informacyjną.
Już przez opakowanie czuć miętowy zapach.
Po otworzeniu pachnie nieziemsko - chyba ,że ktoś nie lubi zapachu mięty:)

Koloru zielonego z widocznymi wtopionymi listkami .
Pieni się dając aksamitną, delikatną ,kremową pianę.





Jak widać na zdjęciach używałam intensywnie i wciąż używam.
Mydełko to fantastycznie myje, nie tylko całe ciało ale również twarz.
Tak, odważyłam się użyć go do mycia buźki.
Nie uczuliło mnie, nie wyskoczyły nowe niespodzianki .
A wiecie co jest najciekawsze?
Pamiętacie może reklamę płynu do naczyń w którym aby pokazać skuteczność Pani przejeżdża
palcem po talerzu a ten piszczy z czystości?
Skóra po tym mydełku właśnie tak 'piszczy" z czystości!
Czyli mydło marsylskie z miętą daje czystość którą możemy nie tylko poczuć ale też usłyszeć!
Mydełko nie wysusza skóry ale też jakoś specjalnie nie nawilża.

Dla mnie świetne, chyba najbardziej przypadło mi do gustu spośród wszystkich dotychczas używanych tego typu mydełek.

A czy ktoś z Was używał mydła marsylskiego z listkami mięty?
Jeśli nie to polecam je wypróbować.
Zapraszam też do odwiedzenia sklepu Grota Bryza gdzie znajdziecie więcej tego typu świetnych produktów do pielęgnacji ciała,różnych marek szczycących się naturalnymi składami swoich produktów.
Każdy znajdzie coś dla siebie.

Pozdrawiam Was cieplutko .
Ewelina

Czytaj dalej

Wyniki rozdania


Witajcie w ten ciepły dzionek!
Dziś przychodzę do Was z wynikami rozdania.
Wszystkim Wam serdecznie dziękuję za udział:)
Według tego co zasądziła maszyna losująca....zestaw niespodziewankę ..
otrzymuje.....




GRATULUJĘ!!!!
Proszę Cię o kontakt na adres emysz@interia.pl w celu ustalenia adresu wysyłki oraz numeru telefonu.
Na dane czekam trzy dni.

Na koniec jeszcze nie mogę sie powstrzymać i wrzucam Wam zdjęcie naszego nowego domownika i koników które ostatnio pasą się w pobliżu:)

Pusia-  muszę zakupić klatkę bo przyszła do nas niespodziewanie i póki co zamieszkuje stary domek myszoskoczków:)




Pozdrawiam Was cieplutko .
Ewelina
Czytaj dalej

Recenzja balsamu do ust ORIENTANA - IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA

Witajcie!
Dzisiaj napiszę Wam kilka słów o 100% NATURALNYM ODŚWIEŻAJĄCYM BALSAMIE DO UST
ORIENTANA
Balsam min. kupiłam w sklepie GROTA BRYZA ze zniżka w ramach współpracy.
Dostępny w sklepie GROTA BRYZA w cenie 13 zł.


Kilka słów opisu: 
Zawiera tylko naturalne składniki. Baza balsamu to masła shea, kokum, kakaowe.Doskonale nawilżają i odżywiają delikatną skórę ust.
Zawiera również bogate w witaminy i składniki mineralne oleje z awokado, sezamu, jojoby, kiełków pszenicy, migdałów oraz ekstrakt z aloesu, a swój świeży energetyczny zapach zawdzięcza naturalnemu olejkowi z imbiru i trawy cytrynowej.
Wszystkie składniki są naturalne, tłoczone na zimno, nierafinowane, nie poddawane obróbce mechanicznej.

Balsam jest bezpieczny, możesz go nawet zjeść.

Stosowanie: Wcieraj w usta w zależności od potrzeby.

 Podstawowe składniki:

MASŁO SHEA (KARITE) – bogate w kwasy tłuszczowe oraz witaminy A, E i F - regeneruje i odnawia zniszczony naskórek. Wygładza i zmiękcza skórę jednocześnie chroniąc ją przed szkodliwymi czynnikami, m.in. promieniami UV. Stymuluje aktywność komórek do odmładzania. Łagodzi podrażnienia, przyspiesza procesy gojenia, niweluje reakcje alergiczne.  
MASŁO KOKUM – uznane w Azji, mało znane w Europie to  masło otrzymywane z owoców Garcinia Indica, drzewa rosnącego w Indiach. Niezwykle bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminę E.  Doskonale zmiękcza i uelastycznia skórę. Stosowane do pielęgnacji skóry suchej, zrogowaciałej i szorstkiej - doskonale zapobiega wysuszeniu i wiotczeniu, a także pomaga w regeneracji. Bardzo dobrze się wchłania, nie zatyka porów. 
MASŁO KAKAOWE – całkowicie biozgodne ze skórą masło z kakaowców rosnących w Indonezji.  Bogate w naturalne autoutleniacze neutralizujące działanie szkodliwych wolnych rodników, witaminy, minerały takie jak magnez, wapno, potas.  Wspaniale nawilża i chroni skórę.  
OLEJ SEZAMOWY – dotlenia, odżywia, działa przeciwzapalnie. 
OLEJ MIGDAŁOWY - zawiera wiele naturalnych substancji odżywczych, takich jak proteiny, sole mineralne oraz witaminy A, E, D i z grupy B przez co wpływa na jędrność i elastyczność skóry i opóźnia proces starzenia. Zawiera również kwasy linolowy ioleinowy, które zmiękczają naskórek i wzmacniają lipidową barierę ochronną skóry.
 OLEJ Z KIEŁKÓW PSZENICY - bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy, składniki mineralne, lecytyny, enzymy, fitosterole, karoteny. Doskonały dla skóry zniszczonej i zmęczonej. 
WOSK PSZCZELI - ma działanie natłuszczające, ochronne i zapobiega wysuszaniu skóry. Uelastycznia i zmiękcza ją oraz nie pozwala na utratę wody przez naskórek. 
OLEJEK AWOKADO  - bogaty w  witaminy A, E, C i D, kwasy tłuszczowe Omega–3 i Omega-9 jest naturalnym serum dla delikatnej skóry.


Skład INCI: Cera Alba (wosk pszczeli),  Theobroma Cacao Seed Butter (masło kakaowe), Butyrospermum Parkii Butter (masło shea), Garcinia Indica Seed Butter (masło kokum), Plant Glycerin, Citrus Grandis Oil (olejek grejfrutowy), Sesamum Indicum Seed Oil (olejek sezamowy), Prunus Dulcis Amygdalus Oil (olejek migdałowy), Persea Gratissima Oil (olejek awokado), Daucus Carota Sativa Seed Oil (olej marchwiowy) , Triticum Vulgare Germ Oil (olej z kiełków pszenicy), Ricinus Communis Seed Oil (olej z nasion rącznika), Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy), Simmondsia Chinensis Seed Oil (olejej jojba), Vitis Vinifrea Oil (olej z nasion wingoron),   Tocopherol (witamina E), Camphor,  Glycyrrhiza Glabra Root Extract (ekstrakt z cykorii), Mel (Honey), Zingiber Officinale Root Oil (olejek imborowy), Cymbopogon Schoenanthus Oil (olejek z trawy cytrynowej).


NIE TESTOWANO NA ZWIERZĘTACH

 
Moja opinia:

Dostajemy mały,odkręcany słoiczek w którym znajduje się 8gram balsamu .
Konsystencja przypomina mi wazelinę , pod wpływem ciepła robi się łatwiej "dostępna" .

Zapach nieziemski.Choć oczywiście zależy kto co lubi.Dla mnie pachnie trawą cytrynową.
Na ustach utrzymuje się niezbyt długo , dlatego mam go zawsze przy sobie dla 'poprawek".
Przyjemnie nawilża i odkąd go stosuję przestały mi pękać usta:)
Aplikacja niestety palcami, może niezbyt to praktyczne ale używam go tylko ja wiec nie przeszkadza mi to.

Jak napisano -
Balsam jest bezpieczny, możesz go nawet zjeść.
Wierzę na słowo, nie próbowałam:)
 Za to używałam go kilka razy do..zabezpieczenia skórek przed nałożeniem na paznokcie odżywki Eveline.:)
Ogólnie bardzo przyjemny balsamik , plusy zdecydowane za 100% naturalność składników .
Mimo krótkiego pobytu na ustach podoba mi się.

Są jeszcze inne warianty smakowe/zapachowe i teraz mam chęć na GRANAT I LICZI.
Po za tym znalazłam jeszcze o zapachu RÓŻY JAPOŃSKIEJ.
W dalszym ciągu ORIENTANA robi na mnie pozytywne wrażenie i chętnie sprawdzam na sobie kolejne ich produkty.
A Wy znacie balsam do ust Orientany?
Jakie wrażenie na Was zrobił?
A może "próbowałyście " innych wariantów tego balsamu?
Pozdrawiam cieplutko.
Ewelina
Czytaj dalej